19.02.2018 Od rodziców- wstęp

              Ewelinka będzie walczyła o życie już od pierwszego oddechu…
Na nikogo w życiu nie powinno czekać się w ten sposób, jak my na naszą córeczkę.
Ta świadomość, że możemy już jej nigdy nie zobaczyć, nie dotknąć, nie spojrzeć w oczy jest nie do zniesienia…
Do 21 tygodnia ciąży była radość, żarty i planowanie. W takich chwilach aż się chce przekazywać te uczucia dalej wszystkim wokół. To trochę jak zakochanie się, z tym, że tylko z jednym motylkiem w brzuszku, tym, który porwie matczyne serce i już nigdy nie odda.
               Na II badanie prenatalne pojechałam podekscytowana, że znowu będę mogła podejrzeć nasze dziecko, dowiedzieć się, czy autka naszego starszego synka dostaną drugie życie, czy może już czas kupować lalki. W połowie badania Pani doktor zatrzymała się dłużej przy sercu… Zrobiło się dziwnie cicho… Ta cisza była okrutna… Po chwili Pani doktor zadała cios w moją radość i dumę…
              Zostaliśmy skierowani na echo serca. Tam okazało się, ze córeczka ma serce o budowie jednokomorowej i aby Ewelinka mogła w ogóle żyć, potrzebuje trzy etapowej operacji serca. Pierwsza, otwierająca walkę musi odbyć się po porodzie. Jeśli się uda, serce naszej córeczki zostanie przebudowane tak, by wystarczyła jedna komora na całe jej życie.
….

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *