9.06.2018 Chorego serduszka nie widać

Ewelinka ma chore serduszko -każdy o tym wie kto nas obserwuje, zna , śledzi nasze losy, kibicuje, pomaga i wspiera.

Czy chorobę dziecka poznaje się po minie, ubiorze , gestach, słowach ? Czy kiedy dziecko obdarza swoim uśmiechem innych to znakiem tego, że jest zdrowe? Czy uśmiechnięta osoba na fotografii oznacza, że się wyleczyło- choroby już nie ma? uciekła, znikła?

Jeśli dziecko nie ma podłączonych miliona przewodów, urządzeń, rurek,maszyn to jest już wyleczone, może iść do domu ?

Czy należy płakać, narzekać aby wzbudzać u innych poczucie że faktycznie jesteśmy chorzy? Przeciwnie. To tak nie działa. Priorytety się zmieniają teraz każda chwila to skarb cenniejszy od złota. Każda sekunda nabiera innego magicznego znaczenia. To dla nas szczęście otrzymywać nową sekundę za sekundą. Trzeba być szczęśliwym i doceniać co nam w każdej chwili dane. Gorsze chwile może będą ale liczy się to co jest tu i teraz.

Chorego serduszka nie widać…

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *